Chcesz kupić pierścionek w prezencie, ale nie wiesz w jaki sposób określić jego rozmiar? Mamy kilka podpowiedzi i tricków, które być może Ci pomogą.

Jak dowiedzieć się, jaki rozmiar pierścionka nosi osoba, której chcesz kupić prezent bez wzbudzania podejrzeń o to, że szykujesz jej właśnie taki upominek? Sprawa nie jest prosta, ale na szczęście nie jest beznadziejna. Mamy na to kilka sposobów.

Na przyjaciółkę – sposób najprostszy

Najłatwiejsza opcja to po prostu zapytać kogoś bliskiego z rodziny lub otoczenia. Przyjaciółki z reguły posiadają tego typu informacje o sobie nawzajem. Sprawa komplikuje się nieco, jeśli sama jesteś tą przyjaciółką. Sposób ten jest również nieco ryzykowny w sytuacji, kiedy jesteś mężczyzną, ale pierścionek, który chcesz kupić nie ma na celu zaręczyn. W takiej sytuacji, albo od razu przedstaw przyjaciółce twojej dziewczyny sprawę jasno (w przeciwnym razie usłyszysz “TAK!” jeszcze zanim wyciągniesz prezent…) albo zmień koncepcję na prezent (pierścionek w prezencie jeśli nie zamierzasz się oświadczyć, to prosta droga do katastrofy. Taki prezent kupuj tylko wtedy, jeśli posiadasz już “drugą połówkę” – w takiej sytuacji nie ma znaczenia, czy pierścionek kupujesz żonie czy kochance).

Na talizman – sposób banalny i skuteczny

Inną opcją jest wypożyczenie pierścionka. Możesz np. użyć białego kłamstwa, że potrzebny Ci talizman na szczęście na najbliższym egzaminie, rozmowie o pracę, spotkaniu z klientem.
Wprawdzie proszenie akurat o pierścionek jest nieco podejrzane (z reguły jako talizmanu używa się przecież króliczej łapki), ale można założyć, że jeśli od pożyczenia pierścionka do wręczenia prezentu minie jakiś czas, to uda Ci się zachować wszystko w tajemnicy.

Uwaga! – Osoba, którą chcesz obdarować pierścionkiem nie nosi żadnego na palcu? Być może oznacza to, że po prostu nie lubi tego rodzaju biżuterii. W takiej sytuacji, (jeśli oczywiście pierścionek, który zamierzasz kupić nie jest pierścionkiem zaręczynowym,) lepiej wybierz inny rodzaj biżuterii – bransoletkę, kolczyki, zawieszkę. Z takiego prezentu na pewno osoba ta ucieszy się bardziej.

Na złodzieja – sposób sprytny ale ryzykowny

Nie chcesz prosić o pierścionek? To go na chwilę “wypożycz”. Ma to jednak sens wtedy, kiedy osoba, którą chcesz obdarować ma ich sporo i nie zauważy tego, że jednego brakuje. Jeśli jednak istnieje ryzyko, że spostrzeżenie braku ukochanego pierścionka wywoła u partnerki (zupełnie przecież nie uzasadnione) załamanie nerwowe, to znajdź inny sposób (chyba, że ustawisz się w roli bohatera, który zgubę odnalazł).

Na Jamesa Bonda – sposób trudny, ale opłacalny

Kupujesz paczkę modeliny, rozmiękczasz ją w dłoniach, szybko chwytasz dowolny pierścionek (np. podczas gdy Twoja partnerka lub przyjaciółka jest w toalecie), robisz odcisk i gotowe. Pozostaje wziąć modelinę do domu i zmierzyć obwód lub po prostu z odciskiem podejść do jubilera, który dopasuje obwód za pomocą miarki. Uważaj by z pierścionka służącego za wzór usunąć ewentualne resztki modeliny! (I dla bezpieczeństwa własnego układu krążenia, nie wciskaj w modelinę brylantów. Jeśli któryś w niej zostanie, to gwarantujemy, że dostaniesz zawału).

Na modela – sposób szybki ale ryzykowny

Inna metoda, która wymaga jedynie chwilowego dostępu do pierścionka to wciśnięcie go na najmniejszy palec (w przypadku mężczyzn) lub na dowolny inny (w przypadku kobiet), sprawdzenie dokąd pierścionek dochodzi i na podstawie zapamiętanych wrażeń kinestetycznych dobranie podobnego rozmiaru u jubilera. Przy tym sposobie podejmujesz jednak pewne ryzyko – jeśli pierścionek wciśniesz na siłę i nie będzie można go zdjąć, trzeba będzie niestety uciąć palec. Warto zatem mieć przy sobie podręczny, składany tasak. (Możesz też wykorzystać mydło 🙂 )

Jakie jeszcze inne sposoby na zdjęcie miary pierścionka bez pytania o to wprost znacie?

fot.:Yogesh Arora/sxc.hu