Masz specjalną skrzynkę na biżuterię i myślisz, że to wystarczy by prawidłowo zadbać o jej piękno i bezpieczeństwo? Niekiedy to za mało – trzeba jeszcze umieścić ją w odpowiednim miejscu. Jakie błędy popełniamy najczęściej przechowując biżuterię?

Biżuteria w sejfie… wolnostojącym

Masz kosztowną biżuterię i trzymasz ja w sejfie? To bardzo dobre, pod warunkiem, że sam sejf jest odpowiednio zabezpieczony. Niestety bardzo często zdarza się, że posiadamy w domu niewielki sejf, który po postu chowamy w biurku czy szafie i nie przytwierdzamy go do półki. Złodziej w takiej sytuacji nie zawraca sobie głowy próbą otwierania sejfu na miejscu. Po prostu go ze sobą zabiera.

Skrzynka na biżuterię w łazience

Dość częstym miejscem przechowywania biżuterii jest toaletka bądź szafka umieszczona w łazience. To dość naturalne miejsce, malujemy się w łazience i na koniec zakładamy kolczyki oraz wisiorek i wychodzimy do pracy. Niestety duża wilgotność łazienki nie służy srebrnej biżuterii i może powodować jej zbyt szybkie ciemnienie.

Wszystkie kosztowności razem

Nawet jeśli masz jedną skrzyneczkę na biżuterię, to pamiętaj, że nie wszystkie minerały lubią być razem. Biżuterię z kamieniami szlachetnymi trzeba też zabezpieczyć przed przypadkowym zarysowaniem kamienia. Szczególnie niebezpieczne są bigle, których ostre końcówki mogą porysować powierzchnię kamienia. Dlatego najlepiej, na każdy pierścionek z większym oczkiem mieć osobny woreczek.

Biżuteria na słońcu

Wieszaczki na kolczyki z uchwytami wyglądają przepięknie i mogą stanowić dekorację pokoju. Niestety, powieszona w ten sposób biżuteria nie tylko się kurzy, ale również jest narażona na działanie czynników zewnętrznych – np. promieni słońca. Jeśli zatem chcesz trzymać biżuterię z minerałami na wieszaczkach, to pamiętaj, by umieścić je tam, gdzie światło bezpośrednio nie dochodzi. Minerały, które szczególnie nie lubią bezpośredniego nasłonecznienia to opale, agaty, ametysty i kwarce. Zdecydowanie przed słońcem oraz wyższą temperaturą należy chronić turkusy.

Biżuteria „na widoku”

Jeśli masz kilka par kolczyków i dwa lub trzy wisiorki, to na pewno bardzo szybko zauważysz ewentualnie zniknięcie któregoś z nich. Jeśli jednak jesteś „psychofanką” biżuterii i masz kilkanaście bądź kilkadziesiąt sztuk biżuterii, to możesz łatwo przeoczyć fakt zaginięcia kolczyków czy bransoletki.

Nawet jeśli ufasz wszystkim osobom, które odwiedzają twój dom, lepiej nie kusić losu i nie zostawiać biżuterii (szczególnie kosztownej) na widoku. Zdecydowanie zaś ukryj ją kiedy organizujesz imprezę, spotkanie bądź kiedy twoje dzieci zaczynają zapraszać do domu kolegów.